ks. abp Jan Paweł Lenga
Trzeba ratować Kościół!
Kategoria KościółWydawnictwo św. Tomasza
Najniższa cena z 30 dni przed promocją 25.00 zł
ISBN 978-83-86535-90-3
206 stron
format 145x205x16 mm
oprawa miękka
wydane Warszawa brak roku wydania
w sprzedaży od 15.01.2020
waga 0.236 kg
nr kat. Rhema 62449
Do każdej przesyłki
dołączamy prezent!
Dodaj do koszykaPokaż koszyk
Notka
Oto kolejne dzieło Arcybiskupa Jana Pawła Lengi! Zainspirowany ciepłym przyjęciem Przerywam zmowę milczenia, Abp. Lenga ponownie zasiada przed pisarskim pulpitem, aby jeszcze raz przypomnieć to, ku czemu każdy człowiek winien dążyć wszelkim wysiłkiem i przez całe swoje życie: Zbawienie. Oraz o tym, co owemu dążeniu wsciekle stawać będzie na drodze...
"Mało kto z nas zdaje sobie do końca sprawę z tego, że diabeł dziś uzurpował już sobie wszystko i wkracza do najświętszego miejsca. Znajdujemy się w chwili wielkiej próby, nie tylko każdy z nas, ale całe dzieło Chrystusa, Jego Kościół. Ale Kościół nie będzie zwyciężony przez tego, który dawno już wszystko przegrał. Diabeł nie ma przyszłości i ci, którzy poszli za nim i psują ten świat i Kościół według jego wskazówek, oni też nie mają przyszłości".
A w środku o:
Niszczeniu Kościoła przez masonerię.
Gdy kapłan uznaje siebie za Boga.
Przekleństwo antropocentryzmu.
"Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz".
Franciszek i masoneria.
Dlaczego polski Kościół opowiedział się za herezją kard. Kaspera?
Obłuda antychrysta.
Żydzi nawracajcie się, bo jak będziecie dalej służyć mamonie to zginiecie!
Już apostoł Paweł mówił z ubolewaniem: ja odchodzę, a do owczarni wejdą wilki. Dzisiaj tych wilków w Kościele jest najwięcej i to na całym świecie.
Czy jesteś biskupem Kościoła katolickiego? Przyznaj się do tego, kim ty jesteś naprawdę.
Jeśli pozwalasz na zło w Kościele, a siedzisz cicho dla świętego spokoju, żeby na pierzynie umrzeć, i myślisz, że ciebie aniołowie zaniosą do raju, to mogą i ciebie diabły zanieść do piekła, na które ty zasługujesz, tym swoim milczeniem.
Przecież nie możecie być trzciną na wietrze. Macie w swoich rękach depozyt wiary.
Jak uratować Kościół?
(Rh)
