Zrodlo - informacje o książce

Rekolekcje papieskie - Podążając za Tobą, światłem życia

Abp Bruno Forte

fragment tekstu:


JEZUS, HISTORI WOLNOŚCI: OPCJA FUNDAMENTALNA I STYL ŻYCIA
Czy Jezus był człowiekiem wolnym? Czy Jego egzystencja była historią alternatyw i wyborów, poprzez które określił swoje życie i swoją misję? Czy też - na mocy swej Boskiej kondycji - wszystko było dla Niego ustalone z góry i dokonywało się jako wierne odbicie jakiegoś odwiecznego postanowienia Bożego? Odpowiedź na te pytania głęboko naznacza nasz obraz Jezusa oraz nasze pójście za Nim. Wiara Kościoła dała na nie definitywną odpowiedź. Potępienie zwolenników tezy o istnieniu jednej woli w Chrystusie ("mo-noteletyzmu" podczas III Soboru Konstantynopolitańskiego w 681 roku) nie pozostawiło cienia wątpliwości, że Jezus posiadał ludzką wolę i wolność, czyli był wolnym człowiekiem, który bez żadnego przymusu wybierał swoją przyszłość, narażając się na ryzyko wolności.
Czy to ryzyko wiązało się z możliwością konfliktu między synowską kondycją Słowa przed Ojcem a Jego kondycją człowieka wśród ludzi? Czy Jezus miał możliwość odrzucenia Bożego planu, aby pójść za własnym planem, a więc zgrzeszyć? Również na te pytania wiara Kościoła dała odpowiedź, od samego początku głosząc zdecydowanie, że "On grzechu nie popełnił" (l P 2,22). "Poddany próbie pod każdym względem podobnie jak my - z wyjątkiem grzechu" (Hbr 4,15), Jezus właśnie w ten sposób złamał prawo grzechu i sprawił, że w naszą historię wtargnęło nowe życie pochodzące z wysoka. Dlatego Paweł stwierdza: "On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą" (2 Kor 5,21). Ten niezaprzeczalny fakt nie powinien jednak skłaniać do jakiegoś nowego odczytania ludzkiej historii Chrystusa. To, że nie znał grzechu, nie oznacza, że w Jego byciu człowiekiem brakowało ryzyka i trudu wolności. W rzeczywistości Syn, posłany w ciele, aby potępił grzech ciała (por. Rz 8,3), właśnie wśród
udręk swego ciała, "podobnego do ciała grzesznego" (por. tamże), wybrał drogę bezwarunkowej wierności Ojcu.
Można zatem mówić o prawdziwej historii wolności Jezusa, o Jego podążaniu wąską drogą posłuszeństwa Bogu przez dokonywanie kolejnych wyborów. Jak przedstawia się ta historia? Jakie są jej podstawowe etapy? Tak jak w przypadku każdej ludzkiej historii, również w doświadczeniu Syna, który przyszedł w ciele, należy wyróżnić różne poziomy wolności. Nade wszystko jest wolność praktykowana w samej głębi sumienia, w sposób radykalny nadająca kierunek każdej późniejszej decyzji. Realizuje się ona na głębokim poziomie opcji fundamentalnej, która jest radykalnym wyborem horyzontu życia, zdolnym nadać sens i jedność rozmaitym postawom w wycinkowych kwestiach. W tym wyborze fundamentalnym leży ostateczna motywacja i kryterium jednoczące wiele wyborów, w których znajduje wyraz prawda egzystencji człowieka lub - mówiąc językiem biblijnym - objawia się jego serce.
W swej najgłębszej istocie opcja fundamentalna motywowana jest naturalnym pragnieniem pełnego zrealizowania się, które z kolei - w interpretacji wielkiej tradycji chrześcijańskiej - jest naturalnym pragnieniem widzenia Boga. W tym sensie radykalny wybór życia może być autentyczny lub nieautentyczny, realizujący lub alienujący, w zależności od tego, czy odpowiada wpisanej w nasze serce tęsknocie za Odwiecznym, czy też jej się sprzeciwia. Jakość opcji fundamentalnej wyraża się zatem w wyborze celu i środków, które zapewniają realizację tego ostatecznego pragnienia. Piękna etymologia łacińska słowa desiderium (pragnienie) odsłania tutaj całe jego znaczenie. Słowo to pochodzi od "bycia dalekim od gwiazd i dążenia do nich", tak jak czyni antyczny wróżbita, wpatrując się nocą w rozgwieżdżone niebo (de-sideribus). Jest ono zatem obecnością Nieobecnego. (...)

strona redakcyjna

wstęp (lub początek wstępu)

spis treści (lub początek spisu treści)

notka



Powrót