Zrodlo - informacje o książce

Czytać Biblię dziś

Ernesto Borghi

fragment tekstu:

(...)
Marinella Pen
roni
Kerygmat i kult (lektura Listu do Rzymian 12, 1-2)
Wprowadzenie
Teraz będziemy omawiać fragment listu św. Pawła. Teksty Apostoła Narodów zawsze stwarzały problemy, czy to ze względu na trudność zrozumienia istoty jego myśli, czy interpratację pewnych fragmentów jego listów, będących przyczyną odwiecznego konfliktu pomiędzy żydami a chrześcijanami. Ponadto niektóre jego skrajności teologiczne drażniły przez wieki różne tradycje chrześcijańskie. Święty Paweł nie jest zbyt przystępnym autorem i jego skłonność do kontrastów wiele razy była wyolbrzymiana i zbyt często nadużywana przez samych chrześcijan. W imię Pawła nic tylko różne wyznania wyrządzały sobie wzajemnie krzywdę, ale i były powodem cierpienia innych.
Z tym krótkim fragmentem Listu do Rzymian jest związana pewna dość szczególna trudność. Mowa o dwóch wierszach wprowadzających do sekcji parenetycznej wielkiego listu Pawiowego, obejmującej rozdziały 12 i 13, które zostały poddane już nie raz głębokim studiom i którym także Ernesto Borghi poświęcił pracę, zatytułowaną: Il senso delia vita. Leggere Romani 12-13 oggi. Ernesto Borghi zainteresował się tekstem przede wszystkim z perspektywy egzystencjalnej, na której chcemy się skupić, podkreślając jej witalny potencjał, czyli nieustannie weryfikowany w codzienności takiej religii, jak chrześcijańska, która -jak św. Paweł przyznaje, posługując się tu słowami księdza Tonino Bello - "jest religią imion własnych, nie istnień, konkretnymi twarzami, a nie ektoplazmami":. Ernesto Borghi
zauważa, że według apostoła Pawła, zachodzi dynamiczna cyrkulacja pomiędzy kultem (religią) a życiem. Ten ruch skazuje "każdy kult (religię) i poświęcenie, odmienne od codziennego, ofiarowania osobistego istoty ludzkiej Bogu", na przejście na drugi plan, co więcej na utracenie "wszelkiej racji, by istnieć, ponieważ może stanowić przesłonę formalistyczną i wyobcowaną na drodze relacji Boga i człowieka":. W ten sposób realizuje się podwójna cyrkulacja - od życia do religii, od religii do życia - pozwalająca na relację niebędącą wyobcowaniem, ale prawdziwą spójnością.
Nie ujmując nic metodzie, wskazanej przez Emesto Borghiego. chciałabym podkreślić pewien element, który -jak mi się zdaje - pozostaje na marginesie jego analizy, a który uważam również za znaczący w rozumieniu autentycznej wizji Pawłowej relacji zachodzącej między religią a życiem.
Perspektywa eklezjalna
W centrum obu wersetów znajduje się odwołanie do tego, co św. Paweł określa jako logikę latreia, czyli kult logiczny, kult racjonalny. Niestety, przymiotniki logiczny i racjonalny sprawiają pewną trudność, mając na uwadze zastrzeżenie, jakiego dokonała nasza tradycja zachodnia, w sposób dość szczególny po Oświeceniu, w stosunku do określenia racjonalny. Trudność tę jednak można przezwyciężyć, jeśli nie chce się narazić na zniekształcenie swym uprzedzeniem właściwego rozumienia tekstu. Należy zatem koniecznie zastanowić się nad sensem wyróżnienia: logikę latreia, która zawiera zaproszenie, by uczynić z kultu działanie logiczne, racjonalne, inteligentne, a zatem zrozumiałe; zadanie niepomijające nie tylko pojedynczego wierzącego, ale i całej wspólnoty chrześcijańskiej: logikę latreia jest głównym obowiązkiem, do którego Apostoł wzywa wspólnotę wierzących.
(...)

strona redakcyjna

wstęp (lub początek wstępu)

spis treści (lub początek spisu treści)

notka



Powrót