Zrodlo - informacje o książce

Zapiski, na szczęście, nie więzienne

bp Kazimierz Romaniuk

wstęp:

W Piśmie św., a w listach św. Pawła szczególnie, często pojawiają się zachęty do tego, żebyśmy trwali w ustawicznej łączności z Bogiem. Wiadomo nam też z literatury ascetyczno-hagiograficznej, że prawie wszyscy prawdziwie zatroskani o swoją świętość wypracowywali sobie własne sposoby nawiązywania kontaktów z Bogiem. Z czasem dochodzili do tego, że we wszystkim, co ich otaczało, potrafili dopatrywać się śladów Boga. W ten sposób cały świat rzeczy stworzonych podsuwał im nieustannie myśli o Bogu, a tym samym skłaniał do modlitwy. Publikacja niniejsza stanowi taką utrwaloną na piśmie próbę dostrzegania Boga w realiach codziennego życia, a zwłaszcza w różnych formach posługi kapłańskiej i biskupiej. W gruncie rzeczy jest to jakby swoiste przepracowanie codziennych zapisków, wśród których pojawiają się od czasu do czasu tematy z terenów niekoniecznie sakralnych naszego życia. Ale tam też można się dopatrzyć śladów Stwórcy. Odkrycia tego rodzaju mogą posłużyć za punkt wyjścia do wypracowania ciągle jeszcze nie istniejącej "teologii rzeczy wszystkich". Z myślą o takiej teologii były wydawane w roku 1996 Zapiski na szczęście nie więzienne. Tom niniejszy zawiera różne uzupełnienia, a zarazem stanowi ciąg dalszy tamtych zapisków. Oby się spotkał z przyjęciem tak życzliwym jak tamten!
Autor

strona redakcyjna

fragment tekstu

spis treści (lub początek spisu treści)



Powrót