Zrodlo - informacje o książce

Współcześni odmawiają różaniec (książka)

praca zbiorowa

fragment tekstu:

(...)
Objawienie się Jezusa na weselu w Kanie Galilejskiej
Uroczyste spotkanie przy stole. Uświęcenie wina, które Chrystus podał w cudowny sposób. Był to dar Jezusa dla nowożeńców. W Ewangelie wpisany jest taki dar i uczestnicy wesela winni w jakiś sposób wspomóc nowożeńców tym, co jest im najbardziej potrzebne. Taki dar umacnia więzi i jest znakiem życzliwości najbliższych, na których młodzi ludzie mogą liczyć. W małżeńskim starcie ta życzliwość jest niezwykle ważna, nikt bowiem nie wie, jakimi drogami Bóg poprowadzi nowożeńców.
Wino było dla gospodarzy wesela, natomiast cud byt dla uczniów, którzy gromadzili się wokół Jezusa. Św. Jan zanotował: / uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Cud w scenerii weselnej uczty ujawnił moc przemiany wody w wino. W perspektywie ujawnia on moc przemienienia - również przy stole i w czasie uczty -wina w Krew Jezusa, która staje się napojem nieśmiertelności. Janowy opis cudu w Kanie Galilejskiej posiada wyraźny aspekt eucharystyczny. Św. Jan zajmuje się bowiem katechezami sakramentalnymi, podczas gdy synoptycy podają katechezy dla katechumenów.
Spotkanie na Eucharystii jest najwyższym stopniem kultury stołu. Ten stół zastawia dla człowieka sam Bóg i przy nim karmi go pokarmem nieśmiertelności. Troska Jezusa o wychowanie uczniów do kultury zasiadania przy stole należy do niezwykle ważnych wymiarów Ewangelii i życia Kościoła. Jezus podał tak wiele wina na weselny stół po to, by ukazać, że może go być wiele, ale z tego wcale nie wynika, że ma ono powodować, że ludzie się upiją. Uczeń Chrystusa zna piękno wstrzemięźliwości, która wie, jakim darem jest alkohol i wie również, jak należy z niego korzystać. Jezus prowadzi nas do Kany Galilejskiej na weselną ucztę, by nauczyć nas właściwego podejścia do alkoholu i dowartościowania kultury spotkania przy stole.
Weselnicy cieszyli się dobrym winem, ale cudu nie dostrzegli. Cud dostrzegli jedynie Matka Jezusa i Jego uczniowie, którzy uwierzyli w Niego. Ten cud nie szokował, nie był sensacją, był dyskretnym znakiem miłosierdzia Jezusa wobec gospodarzy wesela, którzy znaleźli się w sytuacji trudnej. W warunkach palestyńskich uczta weselna bez wina musiałaby się szybko zakończyć, a małżonkowie do końca życia dźwigaliby opinię kompromitacji z powodu tego, że zabrakło im wina. Interwencja Jezusa ma na uwadze próbę dotarcia do uczniów, by mieli oczy otwarte i aby w cudach nie szukali sensacji, bo cudownych wydarzeń jest tysiące razy więcej niż sensacyjnych. Sensacja utrudnia spojrzenie na cud jako na ślad interwencji Boga w ludzkie życie. My żyjemy w świecie cudów, i tylko w miarę rozwoju życia modlitwy i wiary możemy je dostrzec.(...)

strona redakcyjna

wstp (lub pocztek wstpu)

spis treci (lub pocztek spisu treci)

notka



Powrót