Zrodlo - informacje o książce

Niebiosa otwarte.Rozważania do Ewangelii na dni popowszednie.Okres zw.

Francesco Dario Palmisano

fragment tekstu:

(...)
SOBOTA XIV TYG. OKRESU ZWYKŁEGO
Mt 10,24-33
SĄ RÓŻNE RODZAJE LĘKU
Mk 4,22; Łk 8,17.38; Łk 12,1-7 (piątek XXVIII); Łk 12,8-9
1. Nie lękajcie się. W dzisiejszej Ewangelii w dalszym ciągu rozważamy rozpoczęty wczoraj temat prześladowania Kościoła, lecz teraz zmienia się perspektywa, a mianowicie obserwujemy to, co czeka chrześcijanina po skończonym prześladowaniu.
Aby stworzyć tę perspektywę, ewangelista Mateusz wykorzystuje siedem zdań Jezusa, zaczerpniętych ze zbioru "powiedzeń Pańskich" i łączy je ze sobą w jedną mowę. Nie mamy dość miejsca, żeby rozważyć je wszystkie. Możemy je jednak streścić w zachęcie: "Nie lękajcie się", powtórzonej w tym urywku trzy razy. Wyraźnie widać, że perykopa ta ma na celu usunięcie niepokojącego napięcia we wspólnocie, która obawia się o siebie i swoją przyszłość.
2. Nie lękajcie się. Mateusz mówi do swoich czytelników: "Przede wszystkim nie lękajcie się o Kościół. Nastaną dla niego czasy, w których to, co teraz mówi się "na ucho" i "w ciemnościach", jakby chodziło o coś zbrodniczego, zostanie ogłoszone "na dachach" z zupełną swobodą" (ww. 26-27). Prześladowanie nie będzie wieczne i nadejdą kiedyś lepsze czasy dla głoszenia Ewangelii.
Jeśli zaś chodzi o wasze osobiste troski, nie lękajcie się tych, którzy "zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą " (w. 28). Dla chrześcijanina utrata życia nie jest równoznaczna z utratą całego siebie. Mateusz nie podkreśla tutaj rozróżnienia w człowieku na ciało i duszę, lecz stwierdza, iż życia ludzkiego nie da się sprowadzić jedynie do jego egzystencji ziemskiej.
Bójcie się raczej - mówi - " Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle" (w. 28). Mateusz wyprzedza tutaj to, co powie o sądzie Bożym w zakończeniu swojej Ewangelii (25,31-40) i co rozważaliśmy w pierwszy poniedziałek Wielkiego Postu.
3. Bojaźń Boża. Ostatni powód przemawiający za tym, aby się nie bać, Mateusz opiera na zdaniu Jezusa, prawdopodobnie wypowiedzianym w innym kontekście: " U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone" (w. 30). Bóg wie lepiej od was, co służy waszemu prawdziwemu dobru.
Wszystkie zdania tego fragmentu, od pierwszego do ostatniego, można by w tym miejscu opatrzyć tytułem, być może dla niektórych czytelników nieco... średniowiecznym: "Święta bojaźń Boża". Bojaźń Boża nie oznacza strachu ani lęku, lecz respekt, cześć wobec Ojca, Boga, który wie, co robi i pragnie dobra wszystkich swoich
dzieci.
Na tej refleksji możemy zakończyć nasze codzienne rozważanie.
Dante wkłada następujące słowa w usta Piccardy Donati, którą siedmiu braci siłą wyciągnęło z klasztoru, aby wydać ją za mąż: "W Jego woli jest nasz pokój" (Boska Komedia, Raj III, 85), a papież Jan XXIII umieścił w swoim herbie takie zdanie programowe: Oboedientia et pax. Święci uczynili z zawierzenia Bogu tajemnicę swej niezachwianej pogody ducha. Czy może się to odnosić także do nas? Spróbujcie... aby uwierzyć.
(...)

strona redakcyjna

wstęp (lub początek wstępu)

spis treści (lub początek spisu treści)

notka



Powrót