Zrodlo - informacje o książce

Katechizm poręczny 1 (książka)

ks. Piotr Pawlukiewicz

notka:

"Kto pyta, nie błądzi" - powiada stare przysłowie. Słuszność tej maksymy potwierdza się przede wszystkim w sytuacji, gdy znajdujemy się w obcym miejscu i nie wiemy, jak trafić pod określony adres. Cóż możemy wtedy zrobić? Zapytać kogoś o drogę. Nawet jeśli wymaga to od nas pewnej pokory.

Książka Katechizm poręczny ma formę dialogu. Jej kanwę stanowi zapis wybranych archiwalnych odcinków audycji radiowej, w której ks. Piotr Pawlukiewicz odpowiada na listy radiosłuchaczy. Tematyka audycji jest różna, tak jak różne są problemy, z którymi radiosłuchacze zwracają się do księdza Piotra. Spoiwem całości jest nauczanie Kościoła; w takiej perspektywie, chrześcijańskiej i katolickiej, omawiane są tematy poruszane przez słuchaczy.

Czytelnicy, którzy zechcą sięgnąć po tę książkę, znajdą w niej wyjaśnienie wielu istotnych kwestii dotyczących wiary, religii, moralności. Mamy nadzieję, że posłuży ona zwłaszcza tym, którzy zmagają się z podobnymi wątpliwościami i dylematami, jak te przedstawione w książce, i może błądzą w poszukiwaniu właściwej drogi.

Do książki dołączona jest płyta z nagranymi fragmentami audycji (mp3).

***

Kiedy w sierpniu 2002 roku kardynał Józef Glemp, Prymas Polski, przywrócił Radio Józef jako samodzielną radiostację, od razu pomyślałem, że warto by się włączyć w tę radiową ewangeliczną misję. Miałem za sobą już pewne doświadczenia pracy przy radiowym mikrofonie: w latach 1996-1998 byłem etatowym pracownikiem Radia Józef. Teraz już jako wolontariusz poszukiwałem pomysłu na swoją cykliczną audycję. Z pomocą przyszedł mi Robert Tekieli - ówczesny redaktor naczelny warszawskiej radiostacji, który zaproponował, by audycja nazywała się "Katechizm poręczny", a jej treścią były odpowiedzi na nadsyłane przez słuchaczy pytania. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Katechizm został życzliwie przyjęty przez radiosłuchaczy, którzy już po wycofaniu audycji z anteny często pytali mnie, czy powróci ona do nich w formie archiwalnych nagrań albo w postaci książki. Cieszę się, że oto właśnie oba pomysły doczekały się szczęśliwej finalizacji.

ks. Piotr Pawlukiewicz
(Rh)



Powrót